Dlaczego tak trudno kupić polski czosnek

W artykule "Co z tym czosnkiem?" serwisu fresh-market czytamy:

"Dlaczego pomimo zastrzeżeń jakościowych i ograniczeń prawnych chiński czosnek dominuje na polskim rynku? Z powodu ceny. Czosnek z Chin jest 2 – 3 razy tańszy od hiszpańskiego. A przecież hiszpański jest dwukrotnie tańszy od polskiego. Dlatego nie ma szans na wyrugowanie chińskiego czosnku z naszego rynku (zwłaszcza z przetworów). Należy jednak dołożyć starań, aby konsumenci świadomi byli różnic w jakości między produktem z Chin a tym z rodzimych upraw. Należy też zabiegać o to, aby konsument miał jak największy dostęp do polskiego czosnku w sklepach. Nawet przy sześciokrotnej różnicy w cenie wielu wybrałoby czosnek rodzimy, gdyby tylko można go w sklepie znaleźć."
Zgoda, ale aż sześciokrotna różnica w cenie? Skoro czosnek w hipermarkecie można zwykle kupić za złotówkę, to polski miałby kosztować 6 PLN? Policzmy:
 
Cena czosnku chińskiego
Ceny chińskiego czosnku prosto od producenta kształtują się mniej więcej w granicach 500-1500$ za tonę (są oferty i za 200$! patrz http://www.alibaba.com/showroom/garlic-price.html ). Cena na pewno znacznie zależy od wielkości zamówienia. Przy założeniu, że kupujemy tonę za 1000$ i główka czosnku waży 0.05 kg (jak podają producenci) cena główki czosnku wynosi właśnie 1/6 złotówki.
 
Cena czosnku polskiego
Ceny skupu czosnku w miesiącach zimowych oscylowały w okolicach 1 PLN (0.80-1.20 PLN). Najnowsze oferty z lipca 2012 na portalu giełda rolna  to możliwość kupna czosnku z własnego gospodarstwa w cenie 0.50 PLN (nieoczyszczony prosto po kopaniu) lub 1 PLN (oczyszczony). Inna oferta z małopolskiego to możliwość kupna 300kg w cenie 0.50 PLN za główkę (1kg/10PLN).
 
Polski czosnek w detalu w cenie 1 PLN powinien być więc osiągalny, szczególnie teraz w sezonie jego zbiorów. Na targowiskach w dużych miastach będzie pewnie nieco drożej, w granicach: 1.50 - 2.50 PLN.
 
Odpowiedź
Dlaczego tak trudno kupić polski czosnek? Bo wielkim pośrednikom handlowym i importerom BARDZO opłaca się żebyśmy kupowali chiński. A pomysłowości im nie brakuje (np. w windowaniu cen, fragment tekstu Czosnek lepszą inwestycją od złota): 
"Wystarczy, że masz magazyn, dużo pieniędzy i kilka ciężarówek. Następnie ściągasz z rynku jak najwięcej towaru i licytujesz cenę. Transportując czosnek z jednego magazynu do drugiego zarabiasz miliony dolarów." 
Sebastian Kmiecik
 
zapraszam również na czarnarzepa.pl